NOTATKI

Semana Santa - Wielki Tydzień - obchodzony niezwykle uroczyście w całej Andaluzji łączy się z flamenco głównie dzięki, wyknywanej w tym okresie, saetas. Pieśń saeta ma charakter sakralny i wykonanie jej jest dużą odpowiedzialnością. Pełna melizmatów, oparta na rytmach na 12′ście takich jak martinete, carcelera i seguiriya wymaga wielkich umiejętności i silnego głosu. Więcej o saeta w części Notatek " style flamenco".

Poniżej zamieszczam ciekawy artykuł poświęcony Semana Santa  (Wielkiemu Tygodniowi) w Sevilli zaczerpnięty z artykułu Leszka Śliwy pt. „ Chrystus umiera w Sevilli” z Gościa Niedzielnego kwiecień 2004r. W dole strony przekierowanie do zdjęć z obchodów Semana Santa w Andaluzji - zdjęcia za strony andalucia.org oraz wykonane przez naszego " sevilskiego łącznika" Nadię Mazur.

 

Semana Santa w Sevilli

„ Podczas Wielkiego Tygodnia w Sevilli Chrystus umiera ponownie codziennie w każdym zaułku, na każdym rogu ulicy ” – te słowa hiszpańskiego poety A.Floreza oddają wyjątkowość obchodów Wielkiego Tygodnia w największym mieście Andaluzji.

Wielki Tydzień ma niezwykły przebieg w całej Hiszpanii, a zwłaszcza w południowej części kraju – Andaluzji. Codziennie, począwszy od piątku poprzedzającego Niedzielę Palmową, odbywają się tam uroczyste procesje z udziałem tłumów ludzi. Nosi się wówczas tzw. pasos – ogromne, ważące od 1,5 do 3 ton platformy, na których ustawione są figury Chrystusa lub Matki Bożej albo rozbudowane sceny religijne. Niektóre rzeźby mają kilkaset lat i są dziełem wybitnych artystów. Każdą platformę niesie kilkudziesięciu wyspecjalizowanych tragarzy. Procesje są bardzo długie, zwłaszcza w Wielki Piątek. W Sevilli najdłużej trwa procesja bractwa La Sed z dzielnicy Nervion – aż 15 godzin!

 

Hermandades, czyli bractwa

 

Procesje organizują tzw. hermandades – bractwa religijne, działające przy poszczególnych kościołach. Każde bractwo skupia zwykle kilkuset lub tysiąc kilkuset członków, tzw. nazarenos. Tradycja najstarszych bractw sięga średniowiecza. W Sevilli najstarsze są bractwa El Silencio, założone w 1340r., El Gran Poder – w 1431r. i Vera Cruz – w 1448r. Bractwa mają swoje stroje, tzw. tunicas – habity z charakterystycznymi spiczastymi kapturami, zakrywającymi całą twarz. Każde bractwo ma tunicas w ściśle określonym kolorze.

Większość bractw niesie dwa pasos: jedno z Chrystusem, a drugie z Matką Bożą. Dokładnie ustalony jest sposób dekoracji figur z kwiatami, charakterystyczny dla każdego z bractw.

W większych miastach jest kilkadziesiąt hermandades. Na przykład w liczącej ok. 700 tys. mieszkańców Sevilli istnieje 57 takich grup. Należy do nich łącznie ok. 50 tysięcy osób. Dlatego trasy i godziny rozpoczęcia poszczególnych procesji muszą być tak wyznaczone, aby nie wprowadzać zamieszania.

Swoje znaczenie mają przedmioty niesione podczas procesji. Na przykład bractwo La Sagrada Mortaja niesie ze sobą osiemnaście świec, które symbolizują 18 osób obecnych podczas pogrzebu Chrystusa. Za paso La Sentencia natomiast, należącym do bractwa La Macarena, idzie siedemdziesiąt osób przebranych za oddział rzymskich żołnierzy, symbolizujący straż przy grobie Chrystusa.

 

 

Cante jondo, czyli głęboki śpiew

 

Większość bractw ma własny zespół muzyczny, który uczestniczy w procesji i wykonuje utwór specjalnie dla niego skomponowany. Niektóre melodie powstały już w XIX wieku. W Sevilli i innych miastach Andaluzji zdarza się , że muzykę na chwilę ucisza człowiek wykonujący, np. z okna swojego mieszkania, pieśń flamenco. Wszyscy go słuchają, a gdy kończy, procesja idzie dalej.

Śpiewana w Wielkim Tygodniu pieśń flamenco to nie rytmiczna piosenka, jaką znamy z estradowych występów. Flamenco dzieli się bowiem na dwa rodzaje: flamenco chico (małe) i flamenco jondo, zwane też cante jondo (głęboki śpiew). Pierwsze to lekkie w  treści utwory wykonywane przy akompaniamencie gitary. Drugie to przeważnie śpiew bez akompaniamentu, o poważnej treści, często religijnej. Charakterystyczna, skomplikowana melodyka tych utworów przywodzi na myśl arabskie śpiewy muezinów, wzywających wyznawców islamu na modlitwę w meczecie. Nie jest to skojarzenie przypadkowe. Granada od 711r. do 1492r., a inne miasta Andaluzji co najmniej do połowy XIII wieku, znajdowały się pod panowaniem arabskim.

Zdjęcia z albumu Nadii Mazur dostępne TUTAJ

Materiały przygotowała Małgorzata Matuszewska


 



Pages


Tags Cloud


Social Networking